Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Tematem naszego spotkania były książki „ Profesor Stoner’’ Johna Williamsa i „Lawendowy pokój” Niny George. Obydwie książki wywarły duże wrażenie na czytelniczkach i stały się powodem długiej dyskusji.
Powieść „Profesor Stoner” wydana została po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych w 1965 roku. W Polsce ukazała się w 2014 roku i po raz drugi w 2023 roku. Opowiada ona o życiu „prostego” profesora Stonera , który wyrwał się z biednej wiejskiej rodziny, ukończył studia, został na uniwersytecie. Nie udało mu się zrobić wielkiej kariery, pomimo wielkiej pracowitości. Był przedmiotem intryg w środowisku akademickim. Jedynym jego dorobkiem pozostała napisana przez niego książka. Życie prywatne profesora było też pełne porażek. Małżeństwo, zawarte z młodzieńczego porywu serca, okazało się nieudane. Małżonkowie żyli obok siebie. Mając ponad czterdzieści lat nawiązał romans z młodszą od niego studentką. Musiał go przerwać, aby uniknąć skandalu i utraty pracy. Jedyna córka , która była ofiarą rozgrywek pomiędzy rodzicami, popadła w nałóg alkoholizmu. Stoner mimo porażek szedł przez życie spokojnie, przyjmując z godnością, to co zesłał mu los. Przeszedł przez życie zachowując szacunek do samego siebie. Williams opisał zwyczajne życie profesora językiem przejrzystym, bez patosu.
Druga z omawianych książek „Lawendowy pokój” Niny George to ponadczasowa powieść poruszająca wiele spraw życiowych, z którymi boryka się większość z nas. Właściciel księgarni „Apteka Literacka” Jean Perdu starał się sprzedawać każdemu klientowi książkę odpowiednio dobraną do jego problemu. Sam sobie nie mógł długo znaleźć lekarstwa na swoje cierpienie spowodowane odejściem ukochanej kobiety. Dopiero kiedy odważył się przeczytać list napisany przez ukochaną dwadzieścia lat temu, zmieniło się jego życie. Nina George w swojej powieści udzieliła wiele wskazówek jak żyć, aby być szczęśliwym. Wzruszająca lektura.
Omówione przez nas książki prowokują refleksji nad życiem. Warto było poświęcić czas na ich przeczytanie.