Logo Biblioteki w Połańcu

Zaduszki – pamięć o zmarłych i dawne obrzędy Dziadów

Zaduszki, czyli Dzień Zaduszny, a właściwie Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, to obchód liturgiczny w Kościele katolickim, przypadający corocznie 2 listopada. Jest poświęcony pamięci zmarłych i treściowo związany z poprzedzającą go uroczystością Wszystkich Świętych, obchodzoną 1 listopada.

Zaduszki łączą się również z dawnymi ludowymi uroczystościami ku czci zmarłych, których korzenie sięgają wierzeń przedchrześcijańskich. Jesienią Germanie, Celtowie i Słowianie organizowali obrzędy poświęcone duszom swoich przodków. Na ziemiach słowiańskich szczególne znaczenie miały Dziady – dawne obrzędy, które poprzedzały chrześcijańskie tradycje zaduszkowe. W folklorze słowiańskim słowo „dziady” oznaczało zarówno duchy przodków, jak i poświęcone im obrzędy, rytuały oraz zwyczaje. Ich istotą było nawiązywanie kontaktu między żywymi a zmarłymi, ponieważ wierzono, że dusze przodków w określonych porach roku powracają do miejsc, w których żyły. Podczas obrzędów Dziadów przybywające na ziemię dusze należało odpowiednio ugościć, aby zyskać ich przychylność i pomóc im osiągnąć spokój w zaświatach. Ważnym elementem tych praktyk były specjalne uczty organizowane w domach lub na cmentarzach. Wierzono, że zmarłym należy ofiarować jedzenie i napoje. Dlatego uczestnicy uczt pozostawiali część potraw i napojów na stołach, podłogach lub grobach, przeznaczając je dla dusz przodków.

Dziady

Dawny obrzęd Dziadów stał się inspiracją dla Adama Mickiewicza, który wykorzystał jego elementy w swoim dramacie „Dziady”. Akcja II części utworu rozgrywa się w noc zaduszną, w kaplicy, gdzie gromadzą się mieszkańcy pobliskiej wsi. Pod przewodnictwem Guślarza odprawiają oni ludowy obrzęd przywoływania duchów zmarłych. Kolejno pojawiające się dusze opowiadają o swoich cierpieniach, a zgromadzeni starają się im pomóc i ulżyć w ich pośmiertnym losie. „Dziady” Mickiewicza to nie tylko literackie nawiązanie do dawnych słowiańskich wierzeń, lecz także refleksja nad życiem, śmiercią, winą, karą i moralną odpowiedzialnością człowieka.

 

"Czyscowe duszeczki! 

W jakiejkolwiek świata stronie: 

Czyli która w smole płonie, 

Czyli marznie na dnie rzeczki, 

Czyli dla dotkliwszej kary 

W surowym wszczepiona drewnie, 

Gdy ją w piecu gryzą żary, 

I piszczy, i płacze rzewnie; 

Każda spieszcie do gromady! 

Gromada niech się tu zbierze! 

Oto obchodzimy Dziady! 

Zstępujcie w święty przybytek; 

Jest jałmużna, są pacierze, 

I jedzenie, i napitek. 

 

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, 

Co to będzie, co to będzie? "

A. Mickiewicz

powrót do kategorii
Następny

Pozostałe
aktualności