Na listopadowe spotkanie w deszczowe popołudnie przybyło kilka Pań, które przełamały niechęć do wyjścia z domu w tak niekorzystną aurę. Przy gorącej kawie i herbacie Klubowiczki rozmawiały o dwóch powieściach, tak bardzo różniących się stylem.
„Stopa od nogi” Marty Kozłowskiej to surrealistyczna powieść ukazująca naszą współczesność w groteskowy sposób. Stopa od nogi to też przydomek hydraulika Czarka, który wraz z synem Witkiem wyrusza w baśniową podróż po świecie. Opowieść o tej podróży napisana jest pięknym językiem, zaś sama fabuła trochę nudna. Wartością tej książki jest skłonienie czytelnika do refleksji nad kondycją współczesnej kultury. Klubowiczki nie były zachwycone powieścią, ale wyraziły opinię, że zapoznanie się z nową współczesna prozą było ciekawe.
„Temat na pierwszą stronę” Umberto Eco to zupełnie inny typ powieści - krótki thriller, romans i groteska razem. Odkrywa kulisy dziennikarstwa włoskiego lat dziewięćdziesiątych, gdzie gazety nie opisują faktów, ale tworzą sensacyjne historie by osiągnąć jak najlepsze wyniki sprzedaży. Książka jest historią tworzenia przez zespół redakcyjny zerowego numeru nowej gazety „Jutro”. Redaktorzy szukają sensacji, a przekaz dodatkowo dramatyzują aby przyciągnąć uwagę czytelników. Artykuły muszą być dopasowane do wymagań pracodawcy oraz niezbyt wygórowanych oczekiwań odbiorców. Eco w tej krótkiej powieści zwrócił uwagę na to, co dzieje się za kulisami świata medialnego. Opisana w niej historia z lat dziewięćdziesiątych jest wciąż aktualna. Czytelniczki są tego świadome i nie zaskoczył ich przekaz powieści Eco.

